
PSEUDONIM|: Nie ma jakiegoś ustalonego pseudonimu, jednak ludzie z obozu często zwracają się do niego po nazwisku. Może tez dlatego, ze sam chłopak nie często reaguje na swoje imię?
WIEK|: 20 lat
PŁEĆ|: Mężczyzna
RASA|: Człowiek Nieodporny
WZROST|: 177 cm
ORIENTACJA|: Heteroseksualizm
PRZYNALEŻNOŚĆ|: Shanta
•••
KONTAKTY|: ---
KREWNI|:
- Rebecca Lavish [†] ~ Matka, a jednocześnie najbardziej znienawidzona osoba przez Alex'a. Dlaczego? W sumie to bardzo proste. Każdy z was powinien sobie teraz odpowiedzieć na pytanie, dlaczego można nienawidzić swoich rodziców. Jeszcze zanim to wszystko się zaczęło Rebecca wyraźnie dawała do zrozumienia swojemu synowi, ze nie jest on mile widziany w rodzinie. Gorsze ciuchy czy bardziej rygorystyczne podejście sprawiało, ze chłopak powoli zamykał się w sobie i przestawał wierzyć w matczyną miłość. Nigdy jakoś specjalnie nie tęsknił, ani nie lamentował kiedy wpatrywał się w jej ciało rozrywane przez Poparzeńców.
- Roch Lavish [†] ~ Nie za często widywał się z ojcem co w późniejszym czasie bardzo mocno rzutowało na ich relacjach. nie spędzali razem czasu nawet kiedy Alex był jeszcze małym brzdącem i bardzo potrzebował miłości ojca, ponieważ jego wyrodna matka nawet nie śniła o tym by mu ją okazać. Cóż za zdziwieniem by było, gdybym napomknęła, że dobrze wspomina tatusia i w sumie nie mówi o tym głośno, ale na pewno miło by było gdyby nadal żył, a choroba popromienna go nie dopadła.
- Ariel Lavish ~ Młodszy Braciszek, z którym Alex potrafi drzeć takie koty, że wręcz przez okno się wyrzucają. Wbrew temu jednak są rodziną i bardzo się kochają chociaż żaden z nich nigdy nie powiedział tego głośno. Może to dlatego, że Lex nie ma nikogo bliższego w rodzinie kto byłby w stanie w stu procentach go zrozumieć? A może po prostu naciągam fakty.
- Charline Lavish ~Młodsza siostra, z którą nie widział się od momentu rozprzestrzenienia się choroby. Właściwie teraz to chłopak jest prawie pewny, że dziewczyna nie żyje, aczkolwiek stwierdził, ze jeszcze nie będzie spisywał wszystkich członków swojej rodziny na straty. Nie był z nią jakoś specjalnie emocjonalnie związany może z tego względu, ze to kobieta, jednak jeżeli miałby wybierać pomiędzy nią, a jakąkolwiek inną kobieta na tym świecie - na pewno wybrałby ją. Miłość, czyż nie?
W ZWIĄZKU Z|: Samotność jest taka fascynująca~
SYMPATIA & ŻYCIE MIŁOSNE|: Lavish nigdy nie zagłębiał się w temat miłości, ale może tez z racji tego, że sytuacja na to nie pozwala. To w jaki sposób nastawiony jest do kobiet podbiega trochę pod .... obrzydzenie? To bardzo sporne, gdyż z jednej strony je bardzo szanuje i chce chronić, a z drugiej: nie chce się zanadto zbliżać tak jakby to one co najmniej miały go czymś zakazić. Nie miał nigdy drugiej połówki, bo nigdy żadna nie zainteresowała go na tyle, by mógł spędzać z nią więcej czasu.
•••
RANGA|: Lider
CECHY SZCZEGÓLNE|: Jeszcze kilka lat temu postanowił, że wsadzi sobie takie metalowe kulki tu i ówdzie. Nie zboczeńcy, nie tam gdzie myślicie. Przebił sobie prawe ucho, w którym obecnie nosi czarny tunel o szerokości 6mm no i żeby było ciekawiej to jeszcze język, w którym nosi srebrną kulę. Kiedyś bardzo zależało mu na tym by zrobić sobie tatuaż, ale nie miał żadnego konkretnego pomysłu, więc jego młodszy brat podpowiedział mu, aby wytatuował sobie znak nieskończoności na nadgarstku - tak tez zrobił.
HOBBY & ZAINTERESOWANIA|: ---
DODATKOWE INFORMACJE|:
- Nawet jeśli już został tym liderem to nie znaczy, że nie czuje żadnego strachu przed poparzeńcami. Wręcz przeciwnie - raczej trzyma dystans i nie chce mieć z nimi styczności, bo wie czym to może dla niego grozić. Mimo wszystko nie panikuje jak mała dziewczynka.
- Tutaj dostanie czegoś słodkiego to graniczy z cudem, jednak Alex zapamiętując niektóre smaki młodości obrał sobie za ulubiony słodycz: lizaki. Chyba to jedyna rzecz, która w tak prosty sposób może go uszczęśliwić.
- Ma wrażliwe oczy na światło, dym i inne tego typu rzeczy, dlatego przeważnie chodzi zakapturzony lub w czapkach z daszkiem. Nie jest to jakieś nałogowe ukrywanie swoich oczu, aczkolwiek jeżeli jest zbyt duże słońce - stara się o tym nie zapominać.
•••
OPIS|: Zanim zwrócisz uwagę na dość nieprzeciętny charakter tego młodego chłopaka, warto jest skupić się również na wyglądzie zewnętrznym. Oczywiście żadna kobieta (czy też mężczyzna) raczej nie prześwietla go wzrokiem na powitanie i nie lustruje od stóp aż po sam czubek głowy. No, ale żeby nie pozostawiać tak wątpliwości powiem, iż jest to dobrze zbudowany, lekko przychudy, młody mężczyzna liczący mniej więcej 1 metr i 77 centymetrów przyrodzenia. To wzrost chyba taki w sam raz, bo nie jest ani wybitnie wysoki, ani też nie można nazwać go niskim. Mięśnie jak mięśnie - u takiego chuderlaka każdy, nawet ten najmniejszy odznaczałby się lekkim zarysem, jednak u niego jest jeszcze coś więcej. Przez kilka lat swojego życia, kiedy przechodził tak zwany "bunt" ubzdurał sobie, że siłowania będzie dawała ukojenie jego nerwom. Przez jakiś czas sobie poćwiczył, a potem już mu się znudziło, a że z reguły nie prowadzi i nigdy nie prowadził biernego stylu życia to mięśnie zostały. Przechodząc do jego twarzy, na której na pierwszym planie można dostrzec mocno wyróżniające się, szmaragdowe oczy oraz szpiczasty, lekko zakrzywiony nosek. Kruczoczarne włosy oraz blada, sinawa cera dodają mu jeszcze więcej uroku i sprawiają, że te dwie zielone perełki są niczym zwierciadło jego duszy. Cały taki mroczny, a tu jednak malutkie dwa światełka stawiają go w nieco bardziej przyjaznym świetle. Na chwilę wracając do włosów - kiedyś nosił krótko ściętego "jeżyka", jednak po wszystkich nieprzyjemnych wydarzeniach, prawie niemożliwością stało się dostanie do jakiegoś fryzjera, a przecież sam nie będzie bawił się nożyczkami czy maszynką. Tak teraz jego uroda jeszcze na tym zyskała, ponieważ ciemne kosmyki bezwiednie opadają mu na twarz, uszy oraz kark. Styl jego ubierania dopasowany jest niemal idealnie do jego wyglądu. Ciężko tutaj o jakieś markowe klamoty czy coś w tym guście, a już nie mówiąc o czymś "niezniszczonym". Jego natomiast spotkać można tylko w czarnych i granatowych ciuchach, a o czapkach różnego rodzaju to już nawet nie wspomnę. Muszą być i to obowiązkowo! Natomiast osobowości Alex'a nie można określić jednoznacznie. Być może wygląda on wam na aroganckiego gbura, który tylko czeka, by przywalić komuś swoją ciętą ripostą. I niestety (lub stety) dużo się nie pomyliliście. Lavish to przedstawiciel tej wredniejszej strony świata i nawet jakby się bardzo postarał to nic by mu nie wyszło z bycia miłym dla ludzi. To nie jest tak, że on z zasady jest wredny, po prostu ma do nich ogromny dystans i zanim komuś się zwierzy - zastanowi się nad sobą jeszcze przynajmniej z trzy razy. To tyczy się również jego gadatliwości. Chłopak nie mówi za wiele, a jeśli już to rozmawia tylko z tymi, których zna. Szybciej zdobędzie się na jakieś niemrawe gesty, skinienie głową czy przenikliwe spojrzenie, aniżeli słowa. Jest raczej typem cichej myszki, ale nie takiej 'płaczącej', którą wszyscy znają, ale jest tak niestabilna emocjonalnie, że boją się podejść. On idzie w tą druga skrajność i tak kurczowo trzyma się swoich własnych, wykreowanych zasad, że ciężko jest mu się przystosować do zmian lub narzucenia innych ideologii. To istny idealista i perfekcjonista, który nienawidzi ;syfu'. Ooooh tak. Jeżeli macie zamiar dłużej z nim przebywać to musicie zacząć od nauki sprzątania, a dopiero potem zgłębicie tajniki pozbywania się poparzeńców i zdobywania pożywienia. Nie lubi również widoku krwi chociaż nigdy głośno o tym nikomu nie powiedział, a po jego wyrazie twarzy nie można stwierdzić czy w jakiś sposób mu to przeszkadza. Właśnie! Emocje! Alex skrajnie ich nie okazuje i zazwyczaj zachowuje zimną krew nawet w sytuacjach kryzysowych. Nielicznym udaje się czytać z niego jak z otwartej księgi, ale jeżeli już ktoś taki się zdarzy to musicie wiedzieć, że nie jest to tylko pierwsza przypadkowa osóbka z dzielnicy. Romantyzm? To pojęcie, która znał dawniej, a teraz coraz bardziej od tego odchodzi. Nie potrafi być czuły czy dobry, ale czasami jego zakłopotanie bądź śmiały gest wprawia kobiety w lekki zamęt. Jak na takiego młodzieniaszka jest to bardzo utalentowany i inteligentny osobnik. Często jego myśli daleko wykraczają poza granice mądrości jaką powinien posiadać w tym wieku. W momentach kiedy ktoś go chwali lub zwraca uwagę na nietuzinkowe pomysły chłopaka, ten odpowiada jedynie zdaniem: "Życie tutaj mnie tego nauczyło".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz