piątek, 19 stycznia 2018

Nowa postać ~ Heda Creswell



KONTAKT|: 7devils / lasthope636@gmail.com
IMIĘ & NAZWISKO|: Heda Creswell
PSEUDONIM|: Heda, po prostu Heda. Bez żadnego kulawego zdrobnienia. Nie wygwiżdże cię, jeżeli zawołasz po nazwisku. 
WIEK|: 20 lat
PŁEĆ|: Kobieta
RASA|: Człowiek odporny
WZROST|: 168 cm
ORIENTACJA|: Heteroseksualizm
PRZYNALEŻNOŚĆ|: Esylum
•••
KONTAKTY|: Po prostu cały obóz. Póki co nie ma żadnego doradcy, ani nie dzieli ludzi na żadne kategorie. Nie pamięta nawet niektórych imion.  
KREWNI|: 
  • Aaron Creswell [*] – ojciec, Anglik czystej krwi. Głównie to on jest odpowiedzialny za obecne oblicze Hedy. Wychowanie twardą ręką nie tylko odbiło na niej piętno, ale jednocześnie nauczyło ją czegoś o świecie. Tym normalnym świecie. Ojciec zaszczepił w niej ostrożność, podejrzliwość i bezwzględność. Pokazał jej wszystkie cechy, które bronią jak tarcza przed złamaniem. Z nim łączyły ją dosyć sztuczne relacje. Aaron był dziedzicem bogatej rodziny i nie narzekał na to, co dawał mu świat. Nawet po promieniowaniu szczycił się tym, że ma gruby portfel, wbrew temu, że stracił on na znaczeniu.

  • Akina Creswell [*] – Japonka, która swego czasu oferowała swoje ciało w zamian za pożywienie i to tak poznała ojca. Przez przypadek powstała wówczas Heda, a los chciał, by jej rodzice połączyli się przez to węzłem małżeńskim. Miłość od pierwszego włożenia, hm? Zatem stąd nazwisko Creswell. Kobieta pragnęła nowego życia z nowym nazwiskiem, z nadzieją, że uda jej się zapomnieć o tym, jak zarabiała wcześniej. W wychowaniu córki stanowiła tylko tło. Zajmowała się domem, ale nie głaskała po główce, jak normalna matka. Nigdy nie stanęła za Hedą, była całkowicie podporządkowana mężowi. 
W ZWIĄZKU Z|: Brak.
SYMPATIA & ŻYCIE MIŁOSNE|: Heda nigdy się nie związała z żadną osobą. Nie łączą ją z nikim żadne flirty, żadne głębsze relacje. Nie ukrywa, że to sprawy mniejszej wagi. 
•••
RANGA|: Lider
CECHY SZCZEGÓLNE|: Parę blizn na ramieniu, wynik bliskich spotkań z wystającymi prętami. Heda bardzo lubi podróżować ciasnymi drogami. 
HOBBY & ZAINTERESOWANIA|: Jako osoba o naprawdę wielu odchyleniach, interesuje się infekcją. Całym tym procesem, który robi z człowieka Poparzeńca bez krzty rozumu. Ile wynosi czas przemiany, jak to wszystko przebiega, czy ofiara wykazuje szczególne objawy. Czy każda dolegliwość, okres czasu uzależnione są od ludzkiego organizmu. Poza tym zbiera najróżniejsze znaleziska, które oferuje jej świat. 
DODATKOWE INFORMACJE|: 
  • Nosi przy sobie niedużą torbę, w której ma wszystkie swoje znaleziska. Bazując na tym, jest zaprzyjaźniona z ludzką czaszką, nazwaną George. 
  • Prawie zawsze nosi czarne, cienkie rękawiczki. 
  • Jest bardzo mściwa, a jej złośliwość wtedy nie zna końca. 
  • Ma uczulenie na fasolę z puszki. 
  • Nosi w bucie sztylet. Potrafi go wyjąć i się nim bawić, gdy jest znudzona.
  • Świetnie włada bronią białą oraz zna parę sztuczek.
•••
OPIS|: 


I'm not a savage. 
To osoba, która wykształciła w sobie hierarchię ważności; jako lider, pozbawiony jakichkolwiek bliskich, nie stawia na pierwszym miejscu utrzymania bezpieczeństwa swojej rodziny – a zatem swojej grupy, którą ogląda z dumą jako architektów nowej społeczności. Jest gotowa poświęcić życie własne i innych, by chronić Esylum. Zna mechanizm teraźniejszego świata, ma świadomość, jakimi rządzi się prawami. Człowieczeństwo uważa za największy skarb, który nosimy wewnątrz siebie, a skrycie gardzi mutantami. Myśl, że to też ludzie, tylko inni, runęła dawno pośród długo pielęgnowanej nienawiści. Zawsze znajduje usprawiedliwienie dla swojego zachowania, bez względu na to, czy wykracza ono poza granice wszelakich norm. To dowodzi, że Heda, mając swoje dziwności i odchylenia, jest po prostu określana jako psycholka. Taka, która szuka doświadczeń we wszystkim, co ją otacza, wystawia na próby swoich niebezpiecznych badań nad Poparzeńcami, a to wszystko w imię nauki. Prowadzi dziennik, w którym zapisuje każdy swój postęp, i zwykle działa w samotności. Heda przyjęła gwałtowność apokalipsy. Nie boi się zabić dla swojej grupy, nawet jeśli oznaczałoby to śmierć jednego z jej członków. Ujawnia się jako sadystka i psychopatka, która rozwinęła w sobie dziką osobowość bez pohamowań; dąży do celu nawet po trupach. Jest bardzo podejrzliwa wobec obcych i nieustannie ma ich na oku, gdy wcielają się w jej społeczeństwo. W odróżnieniu od innych psychopatów, Heda twierdzi, że jest prawdziwa, nie ukrywając swoich ciemnych stron przed ludźmi, i tym samym prezentując im całą swoją naturę, jaką muszą zaakceptować. Wbrew temu, jak bez skrupułów oraz zawahań egzekwuje wszystkie prawa, ma intensywną charyzmę, która przyciąga do niej ludzi. Powszechnie pokazuje się jako ktoś niezależny. Ktoś, na kogo nie można mieć bezpośredniego wpływu. Inteligencja, pewność siebie, miły uśmiech i wewnętrzny zapał czynią z niej jednak osobę, którą na pierwszy rzut oka odbiera się dosyć pozytywnie. Mimo tego co robi, wpaja ludziom dookoła, że jest dobra, że wybiera korzystne, a i brutalne rozwiązania, bo są one koniecznością. I z tą jej dobrocią można długo dyskutować, ale ona po prostu w to wierzy, natomiast jej wiara może okazać się niezłomna. To tak specyficzna osoba, dla której obecny stan, w jakim znalazł się świat, nie jest wcale niebezpieczny. Jest pełen doświadczeń oraz odkryć, czekających na dotyk ludzkiej dłoni. Rzadko kiedy męczą ją wyrzuty sumienia z powodu odebranych żyć; ciągle wie, że robi dobrze i tej myśli się trzyma, nawet, gdy w rzeczywistości może być inaczej. Zdarza jej się ulec emocjom, co oznacza, że jeśli wystarczająco zajdziesz jej za skórę, przyłoży ci nóż do gardła. Potrafi okazywać sympatię, lecz póki co szuka osób, które na nią zasługują. Jej wczesne życie wcale nie należało do najłatwiejszych. Nienawistna matka oraz niedbały ojciec zapewnili jej brak miłości przez całe życie, co przyczyniło się do jej obecnej postawy. Tak jak ona obecnie, stosowali skuteczne metody, żeby wpłynąć na nią. Wykształcało to w niej z wolna prawdziwego potwora, którego zacierała z wiekiem, bo byłaby jeszcze gorsza. Kiedyś zdawała sobie sprawę, że robi źle. Teraz? Tylko dobrze. Jako dziecko, pośród tego okrutnego świata, szybko przyswajała wiedzę, starała się, żeby rodzice byli z niej dumni. Szacunek i troska to coś, o czym wręcz marzyła. Ale jak matka nie interesowała się niczym, co z nią związane, tak ojciec dbał skrycie, by wyrosła na osobę, którą w życiu pokieruje bezwzględność. Ponadto nie żyła w biedzie, jeśli o bogactwach można mówić w czasie zagłady. Starszy Creswell żył w rodzinie biznesmenów, gdzie dziedziczono pieniądze z pokolenia na pokolenie, bez względu na to, że waluta przestała mieć wartość. Cała jej rodzina jednak zadbała o pożywienie. Przez cały ten syf siedzieli zapuszkowani w domu, ustalili zasadę, że nikt nigdzie nie wychodzi bez pozwolenia. Że nie wolno otwierać drzwi. I w tych czterech ścianach Heda uczyła się, próbowała opanować chęć poznania świata. Czując z nim więź, ciężko to zrobić. Potem działo się już tylko gorzej. Jedzenie zaczęło się kończyć, co zmuszało Creswellów do wypadów na miasto. Ojciec ukrył ślad po ugryzieniu, chcąc, by rodzina żyła w przyjemnej niewiedzy, że obszar rany siwieje, że powoli na jego skórze pojawiają się paskudne przebarwienia. Gorączki nie zdołał ukryć, uwydatnionych, fioletowych sieci żył na całym ciele, napadów agresji też nie. Heda go zabiła z zimną krwią – tak, jak została nauczona. Akina natomiast popełniła samobójstwo bez żadnego pożegnania, nie radząc sobie ze śmiercią męża. Ale Heda wiedziała, że ona po prostu nie przywykła do świata, który teraz ich otacza. Została wówczas zupełnie sama, ze swoim życiem tylko i wyłącznie we własnych rękach. Z wizualnego punktu widzenia, dziewczyna wygląda normalnie. Wyćwiczona i smukła sylwetka, bez żadnych przesadności, ułatwia jej poruszanie się po wyższych budynkach i wykonywanie mniej lub bardziej skomplikowanych akrobacji, by uniknąć spotkań z wędrującymi w dole Poparzeńcami. Wysoka na sto sześćdziesiąt osiem centymetrów wzrostu nie rzuca się zbyt intensywnie w oczy. Nosi takie ubrania, którymi wciela się w tło poszarzałych i zniszczonych budynków; są zarówno lekkie, jak i wygodne. Nie bawi się w ochraniacze, bo twierdzi, że zbyt bardzo uwierają i Poparzeniec zdoła się przez nie przedrzeć. Posiada długie, ułożone w artystycznym nieładzie włosy, które okalają jej pozbawioną skaz, bladą twarz. Czoło zwykle zasłania jej grzywka – najczęściej odgarnia ją na bok. Jest dumną posiadaczką żółtych oczu, które błyskają dzikością. Przyozdobione wachlarzem rzęs, potrafią przyciągnąć niejedno spojrzenie. Wargi, wykrzywiające się w wyrazie zadowolenia, są delikatnie rumiane i lekko odróżniają się od jej karnacji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz